Rozdział I
~Oczami Amelii~
To
już dziś! Są moje urodziny!!
Jest
to dla mnie wyjątkowy dzień, ponieważ to moje 18 urodziny. Dziś staję się
pełnoletnia. Impreza odbędzie się na plaży w Santa Monica o 19. Będą sami
przyjaciele.
Mój
telefon zabrzęczał w kieszeni jeansów. Wyciągnęłam go i spojrzałam na ekran.
Od: Emily
Wszyscy
goście są już w hotelu.
Emily
to moja najlepsza przyjaciółka, zawsze mogę na nią liczyć. Znamy się 10 lat –
od podstawówki. Co by się nie stało zawsze będzie przy mnie. Mogę jej
powiedzieć o wszystkim, jest niesamowita.
-
Amelko! Przygotowałaś sobie już strój? Zostało Ci tylko 5 godzin do imprezy. -
z kuchni dobiegał głos mojej mamy.
-
Tak.. tak mamo. Jasne że mam - szybko odpowiedziałam
O
rany zapomniałam ! Zapomniałam, o tym jak się ubiorę?! I co ja teraz
zrobię?
Pobiegłam
po schodach na górę, otworzyłam szafę. Zaczęłam wyrzucać wszystko co w niej
miałam.
-
Nawet nie wiem czego szukam! - krzyknęłam do siebie zdenerwowana, że mogłam
dopuścić do czegoś takiego.
Wyrzuciłam
już wszystkie ciuchy z szafy i nie miałam nic co mogłabym włożyć na dzisiejszy
wieczór. Gdy zaczęło zbierać mi się na płacz do pokoju weszła mama z
zapakowanym pudełkiem w ręku.
-
Zapomniałaś, prawda? - moja mama za dobrze mnie zna...
-
T... tak.
-
Jesteś za bardzo zabiegana. Odpocznij sobie, ja pojadę po tort i kupię sałatki.
-
Dziękuję mamo..
-
Nie ma sprawy. A teraz chciałam dać Ci prezent urodzinowy. Kochanie, życzę Ci
szczęścia w życiu, spełnienia marzeń, chłopaka który będzie o Ciebie dbał i
kochał Cię tak mocno jak ja. - mówiąc to podała mi pudełko zapakowane w
ozdobny papier.
Odwinęłam
go szybko, otworzyłam pudełko i.... zamarłam. W środku była sukienka moich
marzeń. W takiej właśnie wyobrażałam sobie urodziny.
-
Słyszałam twoją rozmowę z Emily jak mówiłaś o sukience i przypomniało mi się,
że gdy byłam w centrum handlowym widziałam podobną do jej opisu.
Pomyślałam, że ją kupię. A teraz proszę przymierz ją, a ja idę załatwić
ostatnie sprawy związane z twoimi urodzinami.
-
Kocham Cię mamo, dziękuję ! Jesteś najlepszą mamą na świecie - mówiłam to przez
łzy.. byłam wzruszona tym, co inny człowiek może zrobić z miłości do
Ciebie.
Gdy
mama wyszła z pokoju od razu założyłam moją nową sukienkę, a do niej czarne
korale i żółtą bransoletkę.
Poszłam
do łazienki po żółty lakier do paznokci, by pasowały mi do stroju. Do tego
czarne szpilki i GOTOWE!
Gdy
mama wróciła była już 18.
-
Jesteś gotowa? Musimy już wychodzić.
-
Tak mamo. Pójdę jeszcze tylko po telefon.
-
Dobrze, tylko się pośpiesz, trzeba jeszcze ozdobić salę. A mamy tylko godzinę.
Dojechałyśmy
na miejsce.
Nie
mogłam oderwać wzroku od plaży. Widok był tak niesamowity, że zapierało dech w
piersiach.
-
To będę najwspanialsze urodziny ever. Już się nie mogę doczekać. - powiedziałam
do siebie.
Śledząc mamę wzrokiem zauważyłam, że wchodzi do chatki zrobionej z
bambusów. Wokół niej było pełno kolorowych lampek, a w środku było kilka
nakrytych stołów, oraz miejsce na DJ i parkiet do tańczenia.
- A gdzie tort? - zapytałam zdziwiona mamę.
- Zostanie wniesiony przez pracowników o 20-tej.
- Okej. To jeszcze idę się przejść po plaży.
Szłam wzdłuż plaży patrząc na zachodzące słońce... Kiedy zatonęłam
w marzeniach wyrwał mnie z nich dzwonek telefonu. Dzwoniła Emily.
- Halo?
- Hej. Już jedziemy. Powinniśmy być za jakieś 10 minut. Szykuj
się!
- Hah, okey. Czekam.
- To do zobaczenia, buziaki.
- Pa.
Nadszedł czas wniesienia tortu. Usiadłam na krześle, a wszyscy
wstali bijąc brawa. Był ogromny! 3 piętrowy z bitą śmietaną, truskawkami i
kawałkami czekolady. Na torcie było 18 świeczek, każda z nich była w innym kolorze. 18! Jak ja na to czekałam! Stanęłam przed tortem, pomyślałam marzenie i zdmuchnęłam wszystkie świeczki.
Potem wręczano mi prezenty, od Emily dostałam płytę "Take Me Home" -
One Direction, kubek z ich zdjęciem i złotą biżuterię.
Podbiegłam do DJ, podałam mu nową płytę, z której popłynęła ukochana muzyka.
Wszyscy się świetnie bawiliśmy. Dużo tańczyliśmy, śmialiśmy się.
Gdy leciała piosenka ,,Live While We're Young" usiadłam na chwilę, by
odpocząć. Usłyszałam piski. Odwróciłam się i zobaczyłam znaną mi osobę.
Był to chłopak z blond włosami o pięknych niebieskich oczach. Ubrany był w
czarne rurki i luźną bluzkę na ramiączka.
Stałam oniemiała. Niall Horan stał przede mną.
- Cześć. Jestem Niall. Akurat przechadzałem się plażą, usłyszałem znajomą piosenkę i wpadłem zobaczyć kto lubi nasze utwory.
- H... hej. Jestem, jestem Amelia.
- Ślicznie wyglądasz. - podszedł do mnie i pocałował mnie w
rękę.
Chyba się domyślił, że jestem Directioner, bo na stole obok
mnie stał kubek z One Direction.
- Masz urodziny? - zapytał.
- Tak... mam.
- Mhm. - Niall bez słowa podszedł do DJ wziął od niego mikrofon, łapiąc mnie za rękę posadził na kolanach. Zaczął śpiewać ,,Little Things".
Myślałam, że się rozpłynę. W jednej minucie moje największe marzenie się
spełniło. Chłopak, którego dotychczas widziałam tylko na ekranie
komputera, trzymał mnie za rękę i śpiewał piosenkę patrząc mi w oczy.
_________________________________________________________________________________
No to mamy pierwszy rozdział.
Najwięcej głosów uzyskał Niall, czyli będzie
on głównym bohaterem opowiadania.


Cudnyyyyy <3 czekam na nastepny ;3
OdpowiedzUsuńSuper! ♥ :)
OdpowiedzUsuńBoskie. Już czekam na kolejny rozdział :)
OdpowiedzUsuńsuper, super, super <3
OdpowiedzUsuńBłagam pisz Dalejjj ! :*
OdpowiedzUsuńJezu, śliczne, piękne, cudowne! pisz dalej!! <3 Twoje pisanie wciąga, nie mogłam się normalnie oderwać! pisz dalej dziewczyno jesteś genialna! aż się rozpłakałam <3 Boże boże boze <333333
OdpowiedzUsuńwiec tak, kilka uwag. powinnaś dodawać więcej opisów i trochę zwolnić, bo to naprawdę bez sensu, że przedstawiasz Nialla tak pewnego siebie, tak, że od razu sadza sobie na kolana nieznaną sobie dziewczynę, pomimo, że ma urodziny.. a tak poza tym, to całkiem fajne.
OdpowiedzUsuńDziękuję za opinię. :)
UsuńWzoruję się na tym co się stało podczas trasy koncertowej. :) Było o tym głośno jak Niall za kulisami zaśpiewał fance trzymając ją na kolanach. Jeśli chodzi o opisy... Ostatnio zostałam skrytykowana, że mam za dużo opisów. Więc staram się by nie było ich za mało i za dużo. Jednak dziękuję za opinię, to dla mnie dużo znaczy... Pozdrawiam.
fajny super extra kiedy kolejna część
OdpowiedzUsuńBoskie! Bardzo mi się podoba! Mam nadzieję,że już niedługo następny rozdział :) :*** <3
OdpowiedzUsuń/Horankowaa <3
Świetne. Mnie się osobiście bardzo podoba! Liczę, że najszybciej będzie NEXT! :DD<3 <3 :**
OdpowiedzUsuńDaleej ;3
OdpowiedzUsuńOMAMUNIU!! JA CHCE NASTĘPNY ROZDZIAŁ! I następne rozdziały niech będą +18. :D:D
OdpowiedzUsuńBuziaczkiiiii :*
SUPER!!! <3
OdpowiedzUsuńALE SUPER!! PODOBA MI SIE STRASZNIE TWOJ POMYSL!! XX
OdpowiedzUsuńO.M.G. Super !
OdpowiedzUsuńZajebiste cudne idealne piękne NexTtt plisss <3
OdpowiedzUsuńczekam na nexta jest super
OdpowiedzUsuń